Tajemnice Peten: El Mirador i Tikal (10 albo 16 dni z karaibskim chilloutem w Belize)
Trekkking, El Mirador, Tikal, Nakbe, El Tintal, Wakna, La Florida, Peten, Gwatemala, Belize, Cayos, Ambergris, Caulker, wyprawa z polskim archeologiem-majanistą, chillout, Karaiby

El Mirador i Tikal w trakcie jednej wyprawy?! Najwyższa piramida Majów okresu preklasycznego – z czasów świtu cywilizacji, a przy okazji największa kiedykolwiek pod względem objętości – La Danta (72 m / 2,6 mln m3) i Templo IV – najwyższa piramida okresu klasycznego, złotego wieku cywilizacji Majów (72 m). Dwie piramidy z dwóch różnych epok historycznych, dwa szczyty możliwości architektonicznych dwóch tak naprawdę różnych cywilizacji… W latach 1930. La Danta i sąsiednia piramida El Tigre były uważane za wygasłe wulkany…

Właściwie czemu nie?! Wejdziemy na je obie i z obu będziemy witać wschody Słońca nad oceanem zieleni deszczowych lasów Peten. Wejdziemy na wiele innych preklasycznych piramid z okresu świtu ich cywilizacji w Niecce Mirador-Calakmul. Na piramidy triadyczne w Nakbe i El Tintal, na piramidę El Tigre, Los Monos i La Pava w El Mirador, na Wielką Piramidę w Tikal. Na szczytach piramid będziemy obserwować zarówno wschody jak i zachody Słońca. I niebo po zachodzie, bo dzięki bezkresnemu oceanowi zieleni, bez jednego świattła ani śladu ludzi, nigdy nigdzie nie widziałem na raz tyle gwiazd…

Spędzimy sześć dni na trekkingu przez zieloną dżunglę Peten, obozując w lesie i poruszając się niesamowitymi starożytnymi drogami Majów sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Zajrzymy do grobowców władców Majów w El Güiro (Wakna) i La Muerta. Następnie odpoczniemy w luksusowym ośrodku z basenem w Tikal, spacerując z rozpędu po najwspanialszych odrestaurowanych ruinach złotego wieku Majów, przy tym nadal słuchając niesamowitych odgłosów przyrody.

Ostatni wieczór spędzimy na wyspie Flores. Tam gdzie mieściło się postklasyczne Noj Peten – ostatnie miasto Majów, które padło pod hiszpańskim butem dopiero w 1697 r. – w 178 lat po rozpoczęciu konkwisty ziem Majów. Popłyniemy na ostatni zachód Słońca na półwysep Tayasal, gdzie również mieści się mało znane stanowisko archeologiczne.

Nazajutrz część z nas może wrócić do Polski, pozostali pojadą do Belize na dobrze zasłużony chillout na Karaibach – na jednej z koralowych wysp Mezoamerykańskiej Rafy Barierowej. Decyzję czy będzie to Ambergris Caye czy Caulker Caye, czy obie te piękne wyspy pozostawiamy uczestnikom. Ambergris to La Isla Bonita z koweru w wykonaniu Madonny, Caulker ma bardziej backpakkerski klimat.

Na belizeńskich Cayos, oprócz smażenia się na plaży, można nurkować, snorklować, łowić ryby, ścigać się golfcartami przez lasy namorzynowe, czy przelecieć awionetką nad słynnym karaibskim Blue Holem, odkrytym przez legendarnego kapitana Jacquesa Yvesa Cousteau. Ilość miejsc na wyprawie jest jak zwykle mocno ograniczona – przede wszystkim dla klimatu, ale również ze wzgłędów logistycznych, a rezerwacje noclegów w Parku Narodowym Tikal wymagają odpowiedniego wyprzedzenia.

Wyprawa do El Mirador

Trekking do El Mirador trwa niecałe 6 dni, co oznacza 5 nocy w selwie – środkowoamerykańskiej wersji dżungli. Noce spędzamy w stałych obozowiskach z własnymi kuchniami i toaletami na najbardziej podstawowym poziomie. Przydadzą się mokre chusteczki. W większości obozowisk znajdują się proste prysznice (wyjątek to samo El Mirador, gdzie prysznice są w gestii straży parku i korzystanie z nich jest płatne drogą nieoficjalną). Śpimy na materacach w namiotach, które rozbijane są pod stałym zadaszeniem.

Do przejścia mamy:
- Carmelita > El Tintal: 18 km (~5,5 h)
- El Tintal > El Mirador: 24 km (~7,5 h)
- El Mirador > Nakbe: 14 km (~3,5 h)
- Nakbe > La Florida: 34 km (~8 h)
- La Florida > Carmelita: 11 km (~3,5 h)

Jedzenie i picie w Niecce Mirador-Calakmul

W trakcie trekkingu do El Mirador nikt nie chodzi głodny. W naszych karawanach podróżują osoby zajmujące się wyłącznie przyrządzaniem posiłków, więc tak w obozowiskach jak również w trakcie przystanków na trasie jest co wrzucić na ruszt. Podczas marszu zabieramy z sobą małe butelki na wodę, która na postojach możemy uzupełniać oraz drobne energetyczne przekąski.
Logistyka trekkingu do El Mirador

W selwie nie będziemy potrzebować zbyt wielu ubrań i rzeczy. Wszystko co zbędne możemy zostawić w Carmelita – ostatniej wiosce na trasie, do której prowadzi przejezdna dla aut terenowych i ciężarówek droga. Cała reszta naszych rzeczy jest natomiast transportowana w bagażach przytroczonych na mułach. W trakcie trekkingu nie ma dostępu do sieci ani do elektryczności. Pamiętajcie o odpowiedniej liczbie zapasowych baterii i powerbankach.
=> trekking do El Mirador dzień po dniu
W Tikal i na Flores

Tikal zwiedzamy w wersji pełnej, mając do dyspozycji w sumie aż trzy kilkugodzinne spacery po pięknie położonych w selwie ruinach, w tym jedno ze wschodem i jedno z zachodem Słońca. Zobaczymy wspólnie wszystkie dostępne do zwiedzania części Tikal, w tym Północny Akropol, najstarszą część Mundo Perdido z dawną grupą E, rezydencyjne grupy F i G – Acanaladuras, Centralny Akropol z zaawansowanym systemem kolekcji i dystrybucji wody, czy bardziej odległe od centrum piramidy Templo IV, Templo V i VI.

W Tikal mamy do dyspozycji basen, prysznice, prąd kilka godzin dziennie (generator) – pełną cywilizację ;). Ośrodek jest jednak położony w samym sercu dżungli, gdzie wszędzie dookoła chodzą dzikie zwierzęta. Z perspektywy gastronomicznej do wyboru będzie tania lokalna jadłodajnia lub wykwintna hotelowa restauracja. Na wyspie Flores będzie już prawie wszystko czego dusza zapragnie 😉

Koszty wyprawy do El Mirador i Tikal

Koszt dołączenia do wyprawy do El Mirador i Tikal to 1750 EUR + przeloty + ewentualny chillout na Karaibach. Cena obejmuje pełne wyżywienie w trakcie trekkingu do El Mirador, wszystkie noclegi, transfery na terenie Gwatemali i bilety wstępu oraz opiekę przewodnika. Cena nie obejmuje wyżywienia poza trekkinigiem do El Mirador, kosztów transferów i pobytu na terenie Belize, czy ewentualnej dopłaty za kuszetkę w trakcie transferu z miasta Gwatemala do Peten.

Proponowane loty do Gwatemali

Zakładamy dwie opcje: 1) przylot i wylot z Ciudad de Guatemala, z dolotem z lotniska we Flores w wersji krótszej; lub 2) przylot do Ciudad de Guatemala i powrót z Belize City w wersji dłuższej z chilloutem na Karaibach.
KLM [WAW > GUA | BZE > WAW]
- wylot z Warszawy 21 marca 6:05 przez Amsterdam i Panamę [lądowanie 19:52]
- powrót z Belize City 4 kwietnia 12:17 przez Minneapolis i Amsterdam
- realne, a przy tym krótkie czasy na przesiadki
- cena: 5381 w wersji light (bez bagażu rejestrowanego, z bagażem +543 PLN)
KLM [WAW > GUA | FRS > WAW]
- wylot z Warszawy 21 marca 6:05 przez Amsterdam i Panamę [lądowanie 19:52]
- powrót z Flores 13:40 i Ciudad de Guatemala 16:23 30 marca przez Panamę i Paryż
- realne, a przy tym krótkie czasy na przesiadki, brak przesiadek w USA
- cena: 4866,46 + 210 w wersji light (bez bagażu rejestrowanego, z bagażem +543 PLN)

Transfer Guatemala >> Flores
Z Ciudad de Guatemala musimy dostać się do Peten nocnym autobusem. Potem jedziemy do Carmelita, jemy śniadanie i wyruszamy w drogę. Podróż trwa w przybliżeniu osiem godzin. Ja zwykle daję radę zasnąć w fotelu, ale w tych autobusach jest również kilka kuszetek, więc jeśli ktoś potrzebuje większej wygody, to z odpowiednim wyprzedzeniem można zarezerwowac taką wersję.
- godziny: 22:30 – 6:30 (to ostatni autobus i musimy na niego zdążyć)
- koszt: 262,5 QTZ miejsce siedzące, 315 QTZ kuszetka
Jeżeli chcecie przylecieć wcześniej i zobaczyć przy okazji dawną stolicę Gwatemali – Antigua Guatemala, proszę o taką informację.

Legenda El Mirador

Był 1962 r. kiedy sir Ian Graham, ostatni z wielkich polowych archeologów i najbardziej prawdopodobny pierwowzór filmowego Indiany Jonesa (zachował się film z sir Grahamem posługującym się pejczem), wracał samolotem z okolic Rio Azul, stanowiska leżącego na pograniczu dzisiejszego Peten w Gwatemali i Rezerwatu Biosfery Calakmul w meksykańskim stanie Campeche. Czekał go krótki lot do miasta Gwatemala nad bezkresnym zielonym oceanem tropikalnych lasów Peten – rozliczenia, sprawozdania, raporty… Szczęśliwy los sprawił, że przypadło mu miejsce po prawej stronie awionetki…
Wygasłe wulkany?

Gdy dostrzegł dwa porośnięte drzewami stożki, przebijające linię horyzontu, postanowił sprawdzić, czy nie zarejestrowano w tym miejscu jakiegoś stanowiska archeologicznego. W latach 30. XX stulecia nad Peten odbył się zwiad lotniczy, który miał pomóc znaleźć nieznane jeszcze stanowiska. Oba te stożki zaklasyfikowano wtedy …jako wygasłe wulkany. Peten to południowa część olbrzymiej wapiennej płyty półwyspu Jukatan, tam nie ma miejsca na wulkany. Sir Ian wkrótce znów znalazł się w drodze…

Nie było lekko, sir Ian Graham najpierw trafił do Naachtun (byłem tam w 2016, więc wiem, że przestrzelił aż o dwa dni drogi na północny-zachód), gdzie nie znalazł jednak aż tak wielkich piramid. Dopiero po powrocie mógł zorientować się, że to miasto, do którego w latach 20. dotarł z Calakmul Morley, Sylvanus Morley – słynny archeolog-szpieg. Graham wyruszył jeszcze raz i tym razem point blanc! El Mirador, z hiszp. Punkt Widokowy, wzięło swoją nazwę od pobliskiego obozowiska chicleros.
Największe i najstarsze piramidy Majów…

Na miejscu zdumiały Grahama dwie rzeczy: 1) nigdy do tej pory nie widział tak potężnych piramid, 2) nigdy dotąd nie widział tak starych… wszystko tak szczelnie przykrywała dżungla, że nigdzie nie zachowała się wolnostojąca architektura. Wniosek: sir Graham znalazł preklasyczne miasto z piramidami wyższymi od jakichkolwiek klasycznych nie był łatwym kąskiem do przetrawienia dla ówczesnego świata nauki. Pierwsze badania archeologiczne w El Mirador zaczęło się dopiero na początku lat 80. ubiegłego stulecia, potwierdzając tezę odkrywcy.
El Mirador i Tikal – teatry tysiącletniej wojny…

Sir Graham znalazł w tej części Peten jeszcze kilka miast: El Tintal, Nakbe, El Güiro… Wszystkie były tak stare i wszystkie połączone drogami, potężnymi sacbe ciągnącymi się na dziesiątki kilometrów, widocznymi z satelit (z kilkoma wyjątkami, jak Uxmal–Kabah, czy pajęczyna wokół Coba, dróg międzymiastowych również nie budowano już w klasyku). Znalazł najstarszy organizm państwowy na Nizinach Majów – Pierwsze Królestwo Węża, bo tam odkryto najstarsze wystąpienie glifu KAN – głowy węża oraz jego „pełnosylwetkowe”, preklasyczne wersje – glif herbowy panoszącej się po Nizinach w klasyku, groźnej dynastii Kaanul.

Kaanul – Dynastia Węża to jedna z dwóch potęg, które rządziły później światem Majów przez prawie cały złoty wiek. Druga, miała siedzibę w Tikal. To właśnie szlakiem sir Iana Grahama wyruszymy na wyprawę przez Pierwsze Królestwo Węża, a później Tikal – stolicę Nowego Porządku, która rzuciła stary świat Węży na kolana… Na jakiś czas, bo fortuna kołem się toczy i nigdzie nie widać tego tak wyraźnie jak tam 😉
Archeoprzewodnik

Wyprawę do El Mirador i Tikal prowadzę osobiście! Jako ekspert od Kaanul i ich wielowiekowej wojny z Nowym Porządkiem nigdzie nie czuję się tak na miejscu… może jeszcze w Rio Bec 😉 Przygotujcie się na wykłady na postojach (po selwie poruszamy się cicho, aby dać sobie szansę na najbardziej niesamowite spotkania z przyrodą Ameryki Środkowej). Wędrować będziemy przez przestrzeń, ale i przez epoki. Na trasie mamy bowiem preklasyk, klasyk i postklasyk – trzy różne i odrębne cywilizacje, które łączą geny. W ciągu 10 dni usłyszycie więc kwintesencję tego, czego można się dowiedzieć o Majach. Następnie eskortuję ekipę na wybrzeże Morza Karaibskiego i wracam do Peten na wykopaliska 🙂

Zalecana literatura:
Raymond Maufrais (1962) Zielone piekło. Iskry
David Grann (2010) Zaginione miasto Z. Amazońska wyprawa tropem zabójczej obsesji. W.A.B. => pułkownik Percy Fawcett
Przemek Trześniowski (2023) Królestwo Węża I: Dwa gniazda Węży w okresie klasycznym „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2023) Królestwo Węża II: Przeniesienie jaskini z Dzibanché do Calakmul „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2023) Królestwo Węża III: Wazy dynastyczne Kaanul „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2023) Królestwo Węża IV: Kto załatwił Yax Mutal? „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2023) Królestwo Węża V: Największe piramidy Majów „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2025) Królestwo Węża VI: Niebezpieczne związki – zagadkowe relacje dynastii Węża z Teotihuacan „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2023) Tikál II: Entrada „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2023) Tikál III: Nowe rozdanie „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2024) Tikál IV: Hiatus: historia czasu upadku „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2024) Tikál V: Odrodzenie „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2022) Powrót do Becán „Archeowieści”
Przemek Trześniowski (2025) Nóż w wodzie cz. 1. Zaawansowany system kolekcji wody w dawnej stolicy Majów. „Wodne Sprawy” 09/2025 (59)
Przemek Trześniowski (2025) Nóż w wodzie cz. 2. Najstarsza oczyszczalnia na kontynentach Ameryk?. „Wodne Sprawy” 10/2025 (60)
Przemek Trześniowski (2025) Nóż w wodzie cz. 3. Czy rtęć i sinice doprowadziły do upadku cywilizacji Majów? „Wodne Sprawy” 11/2025 (61)











































